sobota, 30 maja 2009

pożegnanie

Po długich przemyśleniach: ODCHODZĘ.

Postaram się ograniczyć do siedzenia na stardoll. Będę tu wchodziła bardzo rzadko.

Nikomu nie oddaje kąta być może jeszcze powróce... W życiu tak bywa.

Może to dla niektórych radość dla innych smutek ...nie wiem. Pożegnaniem będzie magazyn nad którym trwają prace.

Nie mogę nie powstrzymać od podziękowań a więc dzięki Ci Hili za wsparcie, dzięki stardollada za pocieszenie, dzięki Harajuku girl za bycie modelką u ciebie, dzięki pracowniką stardoll za wymyślenia tak wspaniałego wirtualnego świata. Dziękuje wszystkim. Dużo osób wspierało mnie i pomagało więc wam przysyłam mnóstwo buziaków i ciepła. Jeszcze raz dzięki.

piątek, 29 maja 2009

na złość

Na złość Cenciaq ta prezentacja będzie po angielsku.
Jestem bardzo wkurzona i mam zamiar odejść ze
strdoll.
W końcu wszystko co dobre szybko się kończy.
Dziękuje wszystkim za wszystko.
Mam nadzieję że zostanę dobrze zapamiętana
pa pa
britney.134

czwartek, 28 maja 2009

popiszemy

Popiszemy na czacie po angielsku ok ?
Bo widzę, że mi nie wierzysz....
Popiszemy po angielsku? Bo chyba to jedyna rada żebyś mi uwierzył. Ok pa.

Brak kultury!


Cześć! Ta notka dotyczy szczególnie jednej osoby... Nijakiego Cenciaqa. Myślałam, że jest moim przyjacielem-niestety pomyliłam się. Napisał on obrażającą notkę na mój temat. Wiecie dlaczego? Dlatego, że nie chciałam pisać po angielsku. Co najgorsze połowę sobie ,,WYMYŚLIŁ'' . Nigdy nie pisałam że mam swój dom itd. W Polsce mieszkam od kilku lat i nikt nie wie jak nie umiałam powiedzieć np: Unia Europejska, zaproszenie i wiele innych wyrazów.....najgorzej było z literą ,,R'' a matma? Boże...... Gdyby nie częste korepetycje i prywatne lekcje pewnie nie umiałabym połowy imion moich kumpeli. Dopiero teraz gdy już trochę umiem język on zmusza mnie do pisania po angielsku! Ja nie mam obowiązku spełniać jego zachcianki. Niby on jest taki mądry a ćpa ponoć widział Juzusa! OK są różni ludzie na świecie... a Cenciaq mam go gdzieś.....